14 czerwca 2013

Ciasto pomarańczowo - migdałowe wersja 2.0 :)

Witam po krótkiej przerwie! Na powitanie mam dla Was przepis-modyfikacje jednego z moich ulubionych ciast- pomarańczowo-migdałowego. Cudownie aromatyczne,orzeźwiająco-pomarańczowe, wilgotne i szybkie w przygotowaniu. W sam raz na lato. To ciasto powstało jeszcze w prodiżu ale muszą się pochwalić, że zostałam właścicielką małego piekarnika i już się nie mogę doczekać co w nim będę tworzyć! Hurra! W końcu może skuszę się na upieczenie chleba? I będą zapiekanki, ciasta, ciasteczka i różne inne smakołyki, na które nie mogłam sobie pozwolić do tej pory! Tym czasem wróćmy do migdałowo-pomarańczowego przysmaku:)

Potrzeba nam:
- 2 średnie pomarańcze                                               
- migdały tarte- około 200 g
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru
- płatki migdałowe do dekoracji
- cukier migdałowy


Wykonanie:
Pomarańcze szorujemy a potem wrzucamy do garnka i gotujemy do miękkości- około 30-40 minut. Po tym czasie, obieramy ze skórki i kroimy na drobniejsze kawałki, blendujemy na papkę i zostawiamy do ostygnięcia. 
Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy z 1/2 szklanki cukru na puszystą pianę- nie musi być super-sztywna.
Żółtka ucieramy z pozostałą częścią cukru za pomocą miksera. Dodajemy tarte migdały i troszkę cukru migdałowego. Mieszamy. Dodajemy ostudzoną papkę pomarańczową i mieszamy ponownie. Delikatnie dodajemy pianę z białek i mieszamy ręcznie- drewnianą łyżką.
Powstałą masę- powinna być lejąca- wlewamy do formy, oprószamy płatkami migdałowymi. 
Pieczemy około 40 minut w 170 stopniach. Gdy zauważymy, że góra nam się zbyt mocno przypieka można przykryć folią aluminiową.
I delektujemy się słonecznie pomarańczowym ciachem!
Mniam! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz