8 kwietnia 2013

Kieszonki z ciasta francuskiego ze szpinakiem i fetą

Propozycja na szybką przekąskę- i zdrową! Mało pracy, chwilka pieczenia i konsumpcja:)
Mam wrażenie, że jak się dorośnie- to szpinak smakuje inaczej niż się zapamiętało w dzieciństwie:) Ja go uwielbiam i jeśli tylko mogę to go pakuję do potrawy. Kieszonki są małe, zgrabne i baaardzo smaczne:)

 

Do wykonania tego dania potrzeba nam:
- ciasto francuskie (ja kupiłam gotowy płat)
- szpinak (świeży lub mrożony)
- feta
- czosnek, gałka muszkatołowa, sól, pieprz
- jajko

Wykonanie:
Szpinak świeży płuczemy i troszkę siekamy. Wrzucamy do garnka- dodajemy 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, trochę gałki, sol i pieprz. I dusimy aż szpinak będzie ciemnozielony. Na koniec dodajemy pokruszoną fetę i zostawiamy na ogniu aby troszkę się rozpuścił i związał szpinak.
Ciasto francuskie tniemy na kwadraciki/ prostokąty- co komu wyjdzie, to będzie:)
Na każdy nakładamy trochę masy szpinakowo-fetowej i zawijamy na pół przyciskając brzegi (choć mi się i tak rozeszły;)) Dla ładniejszego koloru kieszonki pomazałam rozbełtanym jajkiem.
Piec około 20 minut- aż ciasto będzie złotawe.
Powiem Wam, że najlepiej smakują jeszcze ciepłe:)
A rozchodzą się jak świeże bułeczki!
Smacznego!


2 komentarze:

  1. Ja nie miałam traumatycznych przeżyć z dzieciństwa odnośnie szpinaku, więc smakuje dla mnie wybornie od pierwszej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  2. robiłam podobne i tez sie rozeszły i szpinak troszke wylał ale to nic goście się zajadali i zachwalali :)

    OdpowiedzUsuń