8 marca 2013

Rozgrzewająca marokańska zupka z soczewicą i ciecierzycą z nutką Indii

Dziś zupka- gęsta, rozgrzewająca. Bo za oknem nadal paskudnie niestety i trzeba się jakoś ratować przed wszechogarniającą szarością i smutkiem.
Przepis jest wypadkową kilku inspiracji, mi.in. stąd.
No to gotujemy!

Potrzeba nam (2 osoby, 2 dni):



-1 cebula – pokroić drobno
- 3 ząbki czosnku –przeciśnięte przez praskę
- 1 papryka czerwona - drobno posiekana
- odrobina imbiru, kolendry, kminu rzymskiego i przyprawy garam masala
- czerwona soczewica – ok. 250 g
- puszka ciecierzycy – wcześniej odsączona i opłukana
- litr bulionu warzywnego
- puszka pomidorów bez skórki
- ok. ½ litra soku pomidorowego
- sól, pieprz
- do podania: kropla śmietany, zielenina (nać pietruszki)

W głębokim rondlu rozgrzewam łyżkę oliwy. Dodaję posiekaną cebulę i czosnek.Podsmażam aż puszczą aromacik. Wsypuję przyprawy – imbir, kolendrę, kmin i garam masalę. Mieszam, żeby aromaty się przeszły. Następnie wrzucam rozgniecione pomidory razem z sokiem z puszki oraz paprykę. Wlewam sok pomidorowy i bulion. Wrzucam soczewicę. Gotuję około 20 minut – aż soczewica będzie miękka. Pod koniec gotowania dodaję ciecierzycę- po czym podgrzewam jeszcze parę minut. 
Doprawiam do smaku-ja dodałam więcej garam masali bo lubimy orientalne klimaty;)
I delektuję się :)


3 komentarze:

  1. Pyszna! Uwielbiam takie zupy, szczegolnie te rozgrzewajace :)

    Pozdrawiam, Ja rowniez z Bieszczad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i nie tylko z jednej "krainy" jestesmy, ale i z tego samego miasta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o no proszę:) bardzo fajnie poznać Kogoś nowego!!!:)super się składa!

    OdpowiedzUsuń